i tak sobie płynie. .. ...
no i....
tak, 3 raz otwieram edycję bloga i jakoś nie mogę napisać. Zaczynam i kasuję i tak bez sensu.
U nas zmiany, mamy teraz Krakowski adres. Ciągle mam wrażenie że się obudzę i okaże się że to nie prawda, że to tylko sen.
A się nie zapowiada. Amelka w nowym przedszkolu już się chyba zadomowiła. Jest najmądrzejsza i najgrzeczniejsza...i na pewno najbardziej przemądrzała w grupie. Zuzia przyzwyczaja się do nowej niani. Ja mam do niej jakieś niejasne obawy, ale że nie umiem sprecyzować to czekam. Sprawę komplikuje fakt, że Zuzulec jest chory (póki co gorączka lekki katar i ciut chrypki) i nie specjalnie współpracuj jeśli chodzi o posiłki. Na szczęście w niedzielę nadciąga babcia i będzie miała 3 dni na doprowadzenie Zuzki do normy. A jestem pewna że jej się to uda. Największy problem jest z obiadkami. Śniadania deserki i kolacje jakos wchodzą. Mam nadzieję, że to tylko przez ten ból gardła.
Poza tym - nie ogarniam. Nowe badanie i to niby fajne i nowe wyzwania.
I czemu do jasnej cholery jak wiedzą, że jestem na chorobowym (na Amelkę) dzwonią piszą i męczą????
Wróciłam blogu...
czak 2010-09-09 14:42:01
skomentuj (0)
.
slad
czak 2009-10-19 10:48:39
skomentuj (0)
wakacje
1.08-18.08
czak 2009-07-31 11:06:55
skomentuj (0)
przenosiny...
podwojona.blogspot.com
Do zobaczenia !
czak 2009-06-11 11:26:39
skomentuj (2)
Zuzka i Amelka
półuśmiech :))
O jaka jestem poważna...
Moja Piękna córeczka
czak 2009-06-10 16:11:19
skomentuj (1)
